Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mit. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 września 2014

Ragnarok - nie tylko mit ?

Poniżej tekst, który potwierdza że w każdym micie jest ziarno prawdy. Tym razem chodzi o mit Ragnarok o którym pisałem w jednym z wcześniejszych postów.
Źródło: http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/111274,tajemnicza-chmura-zabila-miliony-ludzi

Zagadkowe zjawisko wystąpiło w latach 536-537 naszej ery w Europie i Azji. Niebo przysłoniła chmura, która przyniosła śnieg w środku lata i śmierć milionów ludzi. Jak wytłumaczyć ten fenomen?


Najnowsze odkrycie naukowców brzmi na pierwszy rzut oka, jak scenariusz hollywodzkiego horroru. Jednak to zdarzyło się w rzeczywistości i aż po dziś dzień pozostaje zagadką.

Według świadectw pisemnych, które poparte zostały badaniami słojów drzew i dowodami archeologicznymi w latach 536-537 naszej ery niebo pomiędzy Europą, Azją Mniejszą aż do Chin przykryła tajemnicza chmura.

Cały ten czas przysłaniała ona słońce, przez co w niektórych miejscach nawet latem padał śnieg, a z powodu głodu wymarła 1/3 mieszkańców Europy, 80% mieszkańców Chin, a w Skandynawii mogło umrzeć nawet 75-90% populacji.

Wystąpienie tego zjawiska odkryto w latach 80, gdy amerykańscy naukowcy poszukiwali śladów dawnych wybuchów wulkanów.

Znaleźli oni zapiski kronikarzy żyjących w okolicach roku 536, a także wiele wieków później, którzy opisali to zjawisko.

Jan z Efezu - jeden z ważniejszych historyków i filozofów tego okresu pisał, że „słońce dawało ciemne światło, tak jak księżyc, przez cały rok. Przypominało to słońce podczas zaćmienia, jego promienie nie były tak jasne jak zazwyczaj”.

Inni, jak na przykład Jan Lydos, pisali o całkowicie zniszczonych przez tajemniczą mgłę plonach, co miało doprowadzić w Europie do ogromnych problemów. "Słońce pociemniało, gdyż powietrze jest ciężkie od wilgoci. Plony zostały zniszczone w tym trudnym czasie".

W Chinach z kolei pisano o tym, że nie dało się w roku 536 dostrzec na niebie gwiazdy Kanopus w konstelacji Kila, a dwa kolejne lata były okresem chłodów i śniegu w okresie letnim, głodu i suszy. W niektórych rejonach Chin wymarło nawet do 80% ludności.
Dowody na potwierdzenie tych wszystkich zapisów udało się znaleźć w słojach sosen, dębów i wyczyńców w Europie i Ameryce Północnej, a także w Mongolii i na Syberii. Dało się tu dostrzec różnice pomiędzy konkretnymi regionami - w niektórych największy kryzys zaczął się kilka lat wcześniej niż w innych, lecz ogólnie można mówić o 10-letniej anomalii klimatycznej.

Najgorzej sytuacja wyglądała w Skandynawii, gdzie na terenie dzisiejszej Szwecji opuszczono w tym czasie około 75% wiosek, a na południu Norwegii odkryto wzrost liczby pochówków o 90-95%.

Tamtejsi kronikarze pisali o Fimbulvinter - trzyletniej, strasznej zimie, która według mitologii nordyckiej miała poprzedzać zniszczenie świata - Ragnarök. Do dziś nie wiadomo jednak co spowodowało takie zabójcze zjawisko.

Czy była to ogromna erupcja wulkaniczna, czy też może bliski przelot wielkiej komety, która pozostawiła po sobie chmurę drobnych cząsteczek unoszących się w powietrzu, które nie pozwalały promieniom słonecznym na docieranie do ziemi i w ten sposób doprowadziły do ochłodzenia klimatu. www.twojapogoda.pl


niedziela, 14 września 2014

Mit wyspy Thule

Mit Thule
Umberto Eco : Historia krain i miejsc legendarnych, Wyd. Rebis , Bompiani 2013, str.223: Poraz pierwszy Thule pojawiła się w sprawozdaniu z podróży greckiego odkrywcy Pyteasza z Massalii, który mówił o niej jako o położonej na północnym Atlantykuziemi ognia i lodu; nad ową ziemią nigdy nie zachodzi słońce. Mówili o niej Eratostenes, Dionizjos, Periegeta, Sreabon, Pomponiusz Mela, Pliniusz Starszy, Wergiliusz. Legendę podejmuje Marcjanus Kapella, cieszy się ona powodzeniemprzez całe średniowieczeod Beocjusza przez Bede Czcigodnego, aż do Petrarki. Od czasu do czasu wyspę utożsamia się z Islandią, Szetlandami, Wyspami Owczymi, lub Saremą. Jednak, co dla nas tutaj istotne, z tych nieprecyzyjnych geograficznych odniesień narodził się mit o Ultima Thule, ziemi najdelszej. Charta marina (mapa morska) sporządzona przez Olausa Magnusa (1539) zamieszcza najsłynniejszy obraz tej legendarnej wyspy, tutaj zwanej Tile.
Mit o Thule z czasem stopił się w jedno z mitem o Hyperborejczykach ("tych, którzy żyją dalej niż Boreasz"- personifikacja północnego wiatru) - ludzi kórzy żyli na najbardziej odległych terenach na północ od Grecji.
str.225
"Herodot przytaczał zaginiony dziś poemat arysteasza z Prokonezu, w którym autor opowiadał o swej podróży podjętej z natchnienia Apollina w odległe rejony świata, aż do kraju Issedonów, za którym mieszkali jednoocy Arimaspowie, dalej pilnujące złota gryfy, a w końcu Hyperborejczycy, na których ziemi nieustannie panował wiosenny klimat..."
Nigdy nie wskazywano na Hyperboreę jako kolebkę rasy wybranej, jednak z pojawieniem się zwolenników koncepcji nacjonalistycznych zaczęto wykorzystywać ten mit.
W The Circles of Gomer (Kregi Gomera) Rowland Jones (1771) twierdził, że językiem pierwotnym był celtycki, że "celtyckie dialekty i mądrość mają swe źródło w kręgach Trismegistosa, Hermesa, Merkurego lub Gomera... a język angielski zachował największą bliskość tego najczystszego źródła języków"
Aż prosi się o refleksję, że ten "nazizm językowy" w pefni zatyumfował we współczesnym świecie.
Czytamy dalej :
"Bailly twierdził, że Scytowie są jedną z najstarzych nacji i że pochodzą od nich sami Chińczycy, ale precyzował że wywodzili się od nich także Atlanci. Wkażdym razie kolebką cywilizacji miała być Północ, stamtąd zaś ludzkie rasy rozprzestrzeniły się na Południe - i byli tacy według których w procesie tym uległy degeneracji. Stąd przekonanie o hyperborejskim rodowodzie rasy aryjskiej, jedynej, która nie uległa zepsuciu.
Wydaje się że te koncepcje, były wyrazem niemożności zaakceptowania teorii darwinistycznych o afrykańskim/czarnym pochodzeniu człowieka.
str.227
"Również umiejscowienie pierwotnych Aryjczyków stało się przedmiotem niezliczonych hipotez. Karl Penka (1883) miał ich za pierwotnych mieszkańców północnych Niemiec i Skandynawii, Otto Schrader chciał by pochodzili z Ukrainy. Początkowo wbrew tradycji biblijnej siedzibę ojców ludzkości na innym kontynencie umieszczali pisarze oświecenia, w tym Wolter, Kant, i Herder. W tamtym czasie wskazywano na Indie, lecz niemieccy romantycy byli oczywiście bardziej skłonni myśleć o ludzie pochodzącym z plemion teutońskich, których nie udało się pokonać Cezarowi; ów lud miał dać początek rzymsko-barbarzyńskiej cywilizacji i rozkwitowi średniowiecznych katedr w XII w. Pozostało już tylko połączyć cywilizację Indii i ludów germańskich, o co zadbali językoznawcy badający sanskryt jako macierzysty język ludzkości. Tu właśnie rodzi się mit aryjski ... "
str. 230
"Fredrich Nietzsche w Antychryście (1888) mówi: "jesteśmy Hiperborejami" i korzysta z okazji, by opiewać starożytne nordyckie cnoty jako przeciwne chrześcijańskiej degeneracji."
str. 231 Mapa różnych hipotez pochodzenia Aryjczyków: